Kopalnia w Nawojowie Śląskim - odsłona pierwsza
10. Maj 2009
Szyb w Nawojowie został nam wskazany przez grupę „Odkrywców”. Informacje, które przekazał Łukasz Orlicki okazały się bardzo obiecujące. Bezdyskusyjnie podjęliśmy decyzję o nurkowaniu w tym miejscu. Wspólną akcje zaplanowaliśmy na 2-go maja.
Na ścianie szybu zachowała się tablica pamiątkowa, na której widnieje m. in. rok 1876!
Nurkowanie w takich miejscu wymaga specjalnego przygotowania. Podstawowym utrudnieniem jest odległość do lustra wody, która w przypadku tego szybu wynosi 10m. Implikuje ona zastosowanie dobrze znanego nam z jaskiń połączenia nurkowania z technikami linowymi.
|
|
|
Tablica pamiątowa w szybie
|
|
|
|
|
Bartek Grynda montuje kamerę na kasku
|
|
Akcję zaczęliśmy od rozpoznania szybu, którego dokonał Bartek Grynda za pomocą podwodnej kamery. Badania wykazały, że od powierzchni wody szyb kontynuuje się jeszcze przez około 20m, a na tej głębokości zaczyna się pierwszy chodnik. Rewelacja!
Stanowisko do zjazdu wykonaliśmy w oparciu o maszynę rolniczą. Dodatkowo Magda Jakubczyk i Paweł „Loti” Mordkowicz zmontowali układ do wyciągania, tzw. flaszencug. Wykorzystaliśmy go później do wyciągania sprzętu po nurkowaniu.
|
|
|
Maszyna wykorzystana w konstrukcji stanowiska zjazdowego
|
Nurkowanie zapowiadało się ciekawie i takie też było. Niestety nie wszystko przebiegało po mojej myśli . Zgodnie z rozpoznaniem (głębokość słupa wody 20m) przygotowałem się do nurkowania. Wybrałem większy zestaw butli 2x6L, typową do takich nurkowań konfigurację boczną, dodatkowe zabezpieczenie w postaci tzw. drugich pleców do regulacji pływalności oraz uprząż jaskiniową z przyrządami umożliwiającymi poruszanie się po linie.
Szybki zjazd 10m, wypięcie rolki, przywiązanie poręczówki i pod wodę. I tu zaczęły się pierwsze problemy. Mimo stosunkowo dużych rozmiarów szybu - nie puszczało ewidentnie w dół. Drogi musiałem szukać pomiędzy poprzewracanymi belkami. Kilka z nich spuściłem głębiej. W niektórych miejscach zauważyłem kamienie dość sporych rozmiarów i oczami wyobraźni widziałem jak później spadają. Bez wahania zacząłem je strącać. Myśl jednak o tym, że nie strąciłem wszystkich, towarzyszyła mi przez dalsze nurkowanie. Zanurzyłem się na około 10m i tu kolejne zaskoczenie – coś mnie blokuje. Jest za ciasno aby dalej płynąć. Parę prób i nadal nic. No cóż - trzeba szukać gdzie indziej. Przepłynąłem w kierunku przeciwnej ściany szybu. W tym miejscu zanurzyłem się na 12m i osiadłem na półce, obok opartej o ścianę drabiny i rury ciągnącej się pionowo do góry. Zastabilizowałem kolejny punkt poręczówki. Parę prób i znów nie mam gdzie płynąć. Ta część szybu ewidentnie nie puszcza. Nowy pomysł: dalszej drogi trzeba jednak szukać na wyższym poziomie i przy przeciwnej ścianie. Szybko wróciłem w miejsce gdzie początkowo się zablokowałem. Tym razem jednak pokonałem je bez większych problemów, parę kolejnych ciasnych miejsc, spojrzenie na komputer – 14m. No już lepiej ale nadal brakuje 6m do chodnika. Zacząłem się jednak zastanawiać nad tymi wszystkimi belkami, które wiszą nade mną i bez chwili wahania podjąłem decyzję ze wracam na powierzchnię. Przebieg nurkowania został zarejestrowany za pomocą kamery zamontowanej na kasku i udostępnionej przez Bartka Gryndę.
Nurkowanie trwało 28min, co oznacza ze 1 metr szybu pokonywałem w prawie 2 minuty! (czas wynurzania można pominąć). Nurkowanie w tym miejscu nie należy więc do łatwych.
|
|
|
Michał Plata przygotowuje się do nurkowania
|
|
|
|
|
Szyb - widok z góry
|
|
Po mnie do szybu zjechał Michał Plata. Na powierzchni wody jednak do jednego automatu wpadła jakaś drobina i go uszkodziła. Pozostał mu jedynie drugi automat. Michał zdecydował się jednak na wstępne rozpoznanie szybu. Jego wrażenia były podobne do moich. Nurkowanie jest trudne i bardzo niebezpieczne. Przed kolejnymi próbami trzeba w jakiś sposób oczyścić szyb.
Następna akcja już wkrótce.
Mirek Kopertowski Grupa Nurków Jaskiniowych
Zobacz także:
- Echa przeszłości - program Telewizji Łużyce
(link wskasuje na akutalny odcinek programu - ważny do 15. Maja 2009)
- Strona miesięcznika Odkrywca
- Strona Bartka Gryndy GRALmarine
Copyright © 2004 Grupa Nurków Jaskiniowych KTJ PZA, ver. 6.0
|